Zgodnie z wynikami najnowszych badań tłuszcze utwardzane są co najmniej równie groźne, jak nasycone. Tłuszcze sztucznie utwardzane powstają wówczas, gdy tłuszcze nienasycone są wysycane wodorem. Ten proces chemiczny sprawia, że tłuszcz, który w temperaturze pokojowej jest płynny, staje się ciałem stałym. Każdy tłuszcz spożywczy, który po podgrzaniu topnieje, jednak w temperaturze pokojowej pozostaje ciałem stałym, jest albo tłuszczem nasyconym, albo też tłuszczem utwardzanym. To doskonały test sprawdzający, co jest dla Ciebie zdrowe: jeśli tłuszcz ma konsystencję stałą w temperaturze pokojowej, jest niezdrowy. Zatem margaryna jest niezdrowa. Podobnie niezdrowa jest polewa cukiernicza. Tłuszcze utwardzane sztucznie, podobnie jak tłuszcze nasycone, zmieniają podstawowe szlaki metaboliczne, wskutek czego wzrasta całkowity poziom cholesterolu we krwi, zwłaszcza rośnie stężenie cholesterolu frakcji LDL – tego niezdrowego.

W badaniach wykazano, że im więcej tłuszczów utwardzanych spożywa dana osoba, tym szybciej starzeje się układ sercowo-naczynio- wy. Zatem zgodnie z przyjętą przez nas terminologią możemy stwierdzić, że kobieta spożywająca margarynę jest w istocie o 2.7 roku starsza od swojej równolatki, która zdecydowała się na używanie oliwy z oliwek. W konkluzji do niektórych badań można znaleźć stwierdzenie, że spożyciu tłuszczów utwardzanych można przypisać trzydzieści tysięcy zgonów rocznie.

Ponieważ producenci żywności nie są w USA zobowiązani prawem do ujawniania, że w danym pożywieniu znajdują się tłuszcze utwardzone, tłuszcze te zostały nazwane „tłuszczami ukrytymi”. Okazuje się, że wiele takich produktów, jak chipsy czy krakersy, zawiera ogromne ilości tłuszczów sztucznie utwardzanych. I nieistotne jest to, że taki produkt reklamowany jest hasłem „bezcholesterolowy”. Jeśli zawiera on tłuszcze utwardzane, będzie szkodził naczyniom tętniczym.

W wielu barach szybkiej obsługi potrawy smaży się na tłuszczach sztucznie utwardzanych, w ten sposób uzyskuje się ten smak i zapach, który kiedyś, nim konsumenci zaczęli unikać tłuszczów nasyconych, uzyskiwano poprzez smażenie na smalcu. Zwykłe frytki, które możesz sobie obecnie kupić w najbliższym barze szybkiej obsługi, zawierają tyle samo, o ile nie więcej, zatykającego tętnice tłuszczu co kiedyś, kiedy były smażone na smalcu. Nawet kurczak z baru szybkiej obsługi, który być może według Ciebie jest zdrowszą alternatywą dla hamburgera, niemal zawsze zawiera bardzo dużo tłuszczów utwardzanych, często zresztą zawiera więcej tłuszczu niż duży stek serwowany na obiad.

Leave a Reply

Sierpień 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Archiwa