Dwie teorie tłumaczą, czemu przy nadmiernym piciu alkoholu zwiększa się ryzyko zapadnięcia na nowotwór złośliwy. Najszerzej znana jest teoria, która zakłada, że przy nadmiernym piciu alkoholu dochodzi do zwiększenia produkcji enzymu rozkładającego alkohol. Jest nim uprzednio już wspominany cytochrom CYPE2A. Enzym ten rozkłada nie tylko alkohol, ale także i inne substancje pochodzące ze środowiska zewnętrznego. Często w wyniku tej przemiany powstają substancje rakotwórcze. Właśnie dlatego w szczególności osoby palące powinny się wystrzegać picia alkoholu. Takie połączenie jest śmiercionośne. Ten sam enzym rozkłada alkohol, więc jego produkcja jest podwyższona u osób pijących i ten sam enzym rozkłada ni- trozaminy zawarte w dymie tytoniowym, a w wyniku tego procesu powstają substancje o działaniu rakotwórczym. Zatem, skoro pod wpływem alkoholu zwiększa się produkcja cytochromu CYPE2A, częściej też mogą u osób palących i jednocześnie pijących alkohol rozwijać się nowotwory złośliwe. Dla takiej kombinacji można stwierdzić efekt postarzający rzędu pięciu – dziesięciu lat.

Zgodnie z drugą teorią, większą częstość występowania nowotworów złośliwych u osób pijących dużo alkoholu można tłumaczyć tym, że sam alkohol zawiera w niskim stężeniu substancje o działaniu rakotwórczym. Ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy gardła i przewodu pokarmowego u osób pijących znaczne ilości alkoholu jest dwu- dziesięciokrotnie wyższe, zależnie od tego, jaki jest konkretny typ nowotworu. Zwłaszcza kobiety powinny być ostrożne: u tych, które piją za dużo, występuje dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka trzonu i szyjki macicy, choć – co ciekawe – ryzyko raka piersi jest nie zmienione.

Leave a Reply

Maj 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Archiwa