Koenzym Q10 zyskał ostatnio znaczną popularność z uwagi na przypisywaną mu zdolność do spowalniania tempa starzenia się układu serc owo-naczyniowego. Związek ten występuje naturalnie w narządach naszego ciała i prawdopodobnie pobudza przemiany energetyczne na poziomie komórki, przede wszystkim efekt taki obserwuje się w tkance mięśniowej i w sercu. Zgodnie z wynikami badań, koenzym Q10 jest antyoksydantem, który może zapobiegać starzeniu się naczyń tętniczych. Stał się dość popularnym preparatem do leczenia pacjentów z chorobami serca w ostatniej fazie, którzy oczekują na przeszczepienie tego narządu. W kilku badaniach udało się potwierdzić skuteczność takiego postępowania. Nasz organizm sam potrafi wytwarzać koenzym Q10, jeśli tylko nie ma niedoboru witaminy C czy kompleksu witamin B. Niewiele wiadomo, jakie są efekty stosowania koenzymu Q10 w suplementacji, nawet trudno jest określić, jaka powinna być dawka dobowa. Obecnie American Heart Association wymienia tę substancję na liście leków eksperymentalnych. Mimo iż ze stosowaniem koenzymu Q10 w badaniach wiązały się pewne korzyści i takie leczenie wydawało się bezpieczne, nie wykonano żadnych badań, których celem byłoby określenie, jakie efekty niepożądane mogą wystąpić pod wpływem tej substancji. Nie mogę polecić koenzymu Q10 jako suplementu, ponieważ żadne z badań nie wskazuje, by korzyści wynikające z jego działania ochronnego wobec efektów starzenia przeważały nad potencjalnym ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych. W każdym razie, jeśli chodzi o pacjentów z ciężkim uszkodzeniem serca i niewydolnością krążenia zagrażającą życiu, którzy wydają się odnosić korzyści z przyjmowania koenzymu Q10 – nie powinni oni przyjmować żadnych suplementów czy leków bez uprzedniego porozumienia się ze swoim lekarzem.

Leave a Reply

Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
Archiwa